ELVIS CENTRUM

International Centre Of Elvis Presley

  • Nie jesteś zalogowany.

#1 2009-03-02 10:51:02

TeresaElvis
Administrator
Skąd: Warszawa-Memphis
Zarejestrowany: 2008-11-05
Posty: 6825

December 4, 1976 (9 pm dinner show)

Wydaje mi się, że wielu fanów spisuje na straty ostatnie dwa lata  życia Elvisa Presley z założeniem, że oprócz kilku momentów reszta   była niczym innym tylko straconą  sprawą. Dobrze,  sądzę że w zachodnim świecie,  większość z nas jest  wystarczająco demokratycznie  nastawionych  by nie pozwolić naszym bliźnim  mieć własną opinię, jednakże ja jestem jednym z tych  fanów, którzy preferują, każde nagranie aby móc wyciągać własne wnioski. Ostatnio przeczytałem recenzję na temat koncertu z 15 października, 1976, który został wydany na płycie rezonansowej (soundboard). Nie będzie daleko odbiegało od prawdy, jeżeli powiem, że recenzja krytyków zmiażdżyła pokaz, wymieniając tylko dwa dobre momenty i w ten sposób cały show sprowadzili do czystego g.... . . Dobrze, każdy ma prawo do własnego zdania , ale ja naprawdę lubię ten koncert, a szczególnie lubię ten którego teraz zrecenzuję.

Moje źródło pochodzi z niedocenionej wytwórni Sundial Productions,  która tę płytę (między innymi) wydała.  Z ładną okładką album zawiera koncert (dinner show) z 4 grudnia 1976 ,który odbył się w Las Vegas - był to jego ostatni sezon w tym mieście. Czas CD  to 66 minut, 30 sekund.  Elvis tego dnia miał na sobie  Inca Gold Leaf (pierwszy raz ubrał go w 1974 roku). Jakość dźwięku jest porównywalna  (dla przykładu) z CD Double Dynamite (10/10 za  nagranie widowni), tej dałbym 8 w skali dziesięć.
.A, więc panie i panowie, rozsiądźcie się wygodnie a resztę zostawcie mnie.
http://img360.imageshack.us/img360/1699/cdlovelettersfromnevadaek0.jpg
Antycypacja widowni ulotniła się jak tylko pierwsze tony 2001 przeszyły showroom hotelu Hilton.  Inauguracyjny riff do SEE SEE RIDER przeleciał przez salę jak błyskawica, ale nie usłyszałeś podekscytowania widowni dopóki Elvis nie pojawił się na scenie. Po pięćdziesięciu czterech sekundach inauguracyjnej frazy Elvis zaczyna piosenkę i improwizuje przez kilka wersów, tak jak to robił poprzedniej nocy.
Spokojna sekcja, gdzie Elvis śpiewa i wylicza uderzenia bębna, "see, see see rider, one, two, too many" przynosi wrzaski i wiwaty, a on stoi odwrócony   profilem do widowni i patrzy na  Stamps i Inspirations. "Dziękujemy bardzo." Elvis dziękuje i  pozdrawia entuzjastyczną widownię Vegas. Robi przerwę, i śpiewa basem, "Wellllllllll". Możesz usłyszeć, jak się śmieje sam do siebie.
"Welll" śpiewa sopranem poza mikrofonem. "Well, well well, welllllllll”. Możesz fałszować, dziecko,  ja nie znam tego" żartuje z dziewczyną z  widowni. "Well well welllll. Well well well wellll.  To wychodzi z mojego dna!" (śmieje się) Ten dodatek do wersu  odnosi się do jego głębokiego basu. Słyszymy śmiech tłumu i Elvis mówi, "Dobrze, to jest to. Dziękujemy bardzo". Jest szczęśliwy, a publiczność to lubi.
I Got A Woman/Amen  jest następną, która jest bardzo dobrze odebrana przez publiczność. Elvis w tę wersję  wchodzi z dużą ilością  " chu chu chus" imitujące uderzenia. „Amen” zawiera "Każdy z nami śpiewa, śpiewajcie z nami, weź to pół „kroku” wyżej" słowa te przysparzają  wiele  wrzasków widowni i śmiech  Elvisa. "Muszę powiedzieć coś, powiedzieć prawdę. Kiedy wy  staliście w kolejce ja  nadal spałem!" Dźwięki perkusji Ronnie  wskazują, że  Elvis potrząsa  nogą  i twistuje biodrami " Możesz zrobić to, kochanie " wrzeszczy wielbicielka, która siedzi blisko magnetofonu. "Gdybym mógł wszystko robić, co robiłem, zrobiłbym to natychmiast", odpowiada. "Coś złamało się! Hahaha. " Mennnnnnnn . Trzymaj to JD!"
Po zakończeniu sceny z pikowaniem bombowca wydaje mi się, ze jest zadowolony z efektu i kończy „I Got a Woman.”
"Bardzo dziękujemy, panie i panowie. Chciałbym powiedzieć, urr, urr. Tak kochanie, co chciałaś?
" Chcę ciebie" wrzeszczy dziewczyna.
"Ha ha ha. Nie mów tego. Na widowni są dzieci, łącznie z moim dzieckiem." Widownia reaguje spontanicznie śmiechem ( przypomina mi to moment z  1970, kiedy Elvis pyta  "Takie jest  twoje imię, Boheger?" )
" Tak, jest słodka?" odnosi się to do Lisy Marie, która siedzi ze swoim dziadkiem Vernonem.
"To jest piękne kochanie, co chcesz w zamian?" Elvis pyta panią, która podała mu prezent. "Szalik? I pocałunek? Tak? Zrobimy to na serio!" Wkrótce, słyszymy zaraźliwy  śmiech Elvisa. Naśladując kogoś z widowni mówi, "Ten  facet powiedział, że ja chcę za pocałunek, twój pierścionek" Widownia się śmieje. . " Mogę się założyć" mówi, "że "ścigałby mnie po całym budynku."  "Arrrgh, wracamy do show. Będziemy chcieli przedstawić wam dużo piosenek. Starych i nowych. Spodziewamy się, że będziecie zadowoleni. Jesteśmy tutaj, by zabawić was, tak, chcemy abyście się dobrze bawili."
James daje sygnał Elvisowi, który zatrzymuje się na moment, a następnie zaczyna Love Me  z bardzo wyczuwalną przyjemnością.  Tłum natychmiast łączy się z piosenka . "Breaaaaaaaak  my faithful heart, Lord" Elvis rozciąga ten wers i dodaje jakieś swoje żartobliwe  "oh so, arrh so, arh so!".  Zakończenie  jest także rozciągnięte i bardziej bluesowe.
"Bardzo dziękujemy. Dziękujemy panie i panowie.  Następna piosenka jest jedną z tych, którą  nagrała  Olivia Newton - John i nazywa się, "If You Love Me Let Me Know"  gdybyś nie chciała wracaj do kuchni"  Naprawdę piękna wersja. Elvis kiedy polubił piosenkę to śpiewał ją aż do śmierci. Wers "It's this, and so much more, that makes me love you"  jest ślicznie interpretowany i miły dla ucha.


Czasem wydaje mi się , że to sen, ale mam nadzieję, że nigdy się nie obudzę. ELVIS

Offline

 

#2 2009-03-02 10:51:39

TeresaElvis
Administrator
Skąd: Warszawa-Memphis
Zarejestrowany: 2008-11-05
Posty: 6825

Re: December 4, 1976 (9 pm dinner show)

http://img295.imageshack.us/img295/1476/jpinca202nw4.jpg
"Dziękujemy . Dziękujemy panie i panowie. Mountain! ". A to oznaczało, że chce zaśpiewać , "You Gave Me A Mountain". To jest oczywiste że  Elvis obudził się kilka godzin temu i był wyspany.  Jego głos jest  silny, interpretacja bardzo czysta i ostra. "soooo tired of workin' for nothing, just tired" i kiedy  sądzisz, że już, już  stanie się  sentymentalny , on podnosi głos i śpiewa z wielką werwą. Ale kiedy śpiewa  "She took my pride and my joy" nie ma żadnej wątpliwości, że myśli o swojej małej dziewczynce siedzącej tuż przed nim Zakończenie piosenki "Lord, you know you did, this timemmmmmme", jest rozciągnięte i bardzo mocne. Co za cudowna wersja, więc nic dziwnego, że  widownia  reaguje na nią z uznaniem.
"Dziękujemy. Urr, chciałbym wrócić kilka lat wstecz. Moim trzecim filmem był Jailhouse Rock". Tak, to było sporo lat temu. Słowa do tej piosenki są tak szybkie, że ja brzmię jak Donald Duck! Tak czy owak, zrobimy Jailhouse!" Chociaż lubię wersję z 1976/77,  muszę przyznać się, że ta była dla Elvisa zbyt szybka i  przez większość trwania utworu był za wysoki klucz. On jedynie tylko wiedział,  dlaczego nie zwolnił tempa. Ta wersja jest ok i nic więcej nie mogę o niej napisać. "Urr, w 1960 nagrałem piosenkę, która oparta jest na Sole O Mio i nazywa się "It's Now Or Never". Teraz zaśpiewam ją dla  was". Jęk widowni z zachwytu i James Burton przekazuje śliczne (chociaż nie tak dobre jak w wersji studyjnej) wprowadzenie. Pełna zaangażowania wersja. Szkoda, że nie wyciął jej w październiku 1976 roku na sesji w Graceland! Jeśli lubisz wersję z 21 czerwca 1977 roku, to nie słyszałeś tej.

"Dziękujemy . Jesteście fantastyczni. Dziękujemy bardzo. Teraz zaśpiewam piosenkę, którą nagrałem  jakiś czas temu. Jej tytuł brzmi Trying, Trying to get to you.  (słychać, że jest trochę nerwowy, ponieważ artysta z Sun, Roy Orbison jest na sali i ocenia jego występ?). Whewwwww. Chcę wam ją zaprezentować. Jadłem zbyt późno. Wszyscy tutaj  macie rację. To działa szczególnie na oddychanie, kiedy sięgasz w dół aż do podeszew butów, by wydobyć wysokie nuty!"
Trying To Get To You  cechuje jakiś dialog Elvisa z kimś z widowni, którego nie można zrozumieć, jednak wyczuć można, że Elvis jest zmieszany przez komentarz tego kogoś z widowni. Tej wersji nadaje styl mocna sekcja rytmiczna.  Jest to rockowa wersja.
"Dziękujemy. Jesteście fantastyczną widownią. Nie, urr, my właśnie niedawno graliśmy w Jacksonville (September 1, 1976) i tam też była wspaniała widownia umm." Odpowiada komuś z widowni. " Przyjedziesz do Jacksonville?" pyta dziewczyna z południowym akcentem
"Nie wiem, kochanie.  Może w przyszłym roku, kochanie ( 30 maja, 1977)..
Widownia próbuje nawiązać  z nim jakieś osobiste rozmowy  ale on wyraźnie nie może zrozumieć ich słów, więc każe zespołowi zacząć "Blue Suede Shoes". Ta wersja nie jest niczym, jak tylko banalnym bałaganem spowodowanym przez publiczność. "Ummm, ok, chcecie usłyszeć "Fever?? Gorączka, jest tutaj!" "Fever" otrzymuje długie wprowadzenie połączone z dużym aplauzem i niesłyszalnym dialogiem  Elvisa. "Nigdy nie dowiesz się jak bardzo cię kocham" uderza w widownię. Z utworu emanuje cała jego seksualność, która może przyprawić fanki o zawrót głowy. Można usłyszeć gwizdy oklaski, jęki zachwytu i przeraźliwe wrzaski.  "Dziękujemy bardzo. Jesteście fantastyczną widownią. Heartbreak Hotel?" Pyta kogoś, kto prosi o tę piosenkę, jakby chciał się upewnić.
„Przede wszystkim" kontynuuje ignorując prośbę fana. "
„Wiem, że słyszeliście dużo  o naszej dwusetnej rocznicy i dlatego chciałbym zaśpiewać wam "America The Beautiful". Dziecko bez opieki gdzieś idzie", zwraca uwagę. "Ohhhhhhhhh" westchnienia widowni. Elvis krótko  żartuje z widownią na temat małego chłopca, który został wniesiony  na scenę.. „Osobliwa sprawa, robić takie rzeczy przed  „America The Beautiful" Pomimo tego zamieszania, Elvis wykonuje bardzo dobrą wersję z wysokimi nutami. "Dziękujemy.  Dawajcie  „Bridge Over Troubled Water" Widownia jest wrzaskliwa i nie słyszy co  Elvis śpiewa.   Jakaś kobieta wrzeszczy, "Loving You". Podczas wprowadzenia pianina Elvis mówi nieśmiało,  „nie znają słów ". Po dwudziestu dwóch sekundach wprowadzenia Elvis zaczyna. Uwagę widowni przyciąga jego miękki głos.   Pierwszy wers "When you're down and out." różni się wykonaniem od typowego wersu - głos Elvisa jest tu dużo wyższy, co dodaje piosence świetności. Krótko mówiąc nie tylko praca Elvisa, ale także Jamesa Burtona, Jerry Scheffa, Ronnie Tutta i Glenna Hardina jest również doskonała.


Czasem wydaje mi się , że to sen, ale mam nadzieję, że nigdy się nie obudzę. ELVIS

Offline

 

#3 2009-03-02 10:52:49

TeresaElvis
Administrator
Skąd: Warszawa-Memphis
Zarejestrowany: 2008-11-05
Posty: 6825

Re: December 4, 1976 (9 pm dinner show)

http://img148.imageshack.us/img148/92/jpinca204um6.jpg
Kiedy myślisz, że przyszedł czas na prezentację,  Elvis zaczął śpiewać (po raz ostatni w swojej  karierze), "What now my love, now that you've left me.". Tę skrajnie  rzadką i wspaniałą  wersję What Now My Love  na pół śpiewał na pół recytował, "Turn in to ashes. And my hopes into bits of clay. What now my love? Now that you've gone, I'd be a fool to go on and on. No one would care, no one would cry, if I should live or die" Ostatnia zwrotka jest śpiewana i szczyci się doskonałością  ujawnioną w końcowych słowach, "only my last goodbye, goodbye, goodbye"   Presley mógł  zaskakiwać  z koncertu na koncert, był zawsze nieprzewidywalny, a tej nocy, mogę się założyć,  odebrał mowę Englebertowi i Roy'owi –znokautował ich zupełnie.
"Zanim pójdziemy dalej chciałbym przedstawić wam członków mojej grupy. Wiecie, oni mówią, że człowiek jest oceniany przez ludzi, którzy są wokół niego - spójrzcie na te "potworki"! Nie! Dziewczyny, które widzieliście w pierwszej połowie show. Jesteśmy już razem około 7 lat i ja myślę, że są fantastyczne.  Sweet Inspirations. Panowie za mną to jeden z najlepszy kwartetów w kraju,  JD Sumner i Quartet Stamps". Członków Stamps przedstawiał każdego z osobna. Z każdym zamienia kilka nic nie znaczących słów, z których widownia miała radość, a zwłaszcza kiedy przedstawił  "Buck Buckles". To wszystko słyszymy na nagraniu.
Early Moring Rain trwa 56 sekund, a  Johnny B. Goode ledwie 41 sekund, pomimo solówki wielkiego  Jamesa Burtona. Ronnie Tutt dostarcza w swojej solówce tak, jak oczekiwałeś dużo z "Animal" z  Muppets , a Jerry Scheff daje nowy ale krótki bluesowy riff. Tony Brown na pianinie gra tę samą starą  melodię, która,  jak się domyślam   była nowa w tym czasie. Solówka Davida Briggsa była świetna, ale 20 sekund krótsza niż zwykle. "Pierwszy raz David i ja pracujemy razem i może to być ostatni raz. Nie! Zaśpiewamy dla was piosenkę " Love Letters" Ponieważ Elvis przygotowuje się do piosenki, a ja nie mogę  mu pomóc, więc  zastanawiam się, czy on wiedział co było między Lindą  Thompson, a  Davidem Briggsem. Znam faceta, który brał udział pokazie Elvisa w  Cow Palace,  28 listopada 1976 w San Francisco. On stwierdza, że po rozmowie z Colonelem, który pytał go o koszulkę na którym widniało logo  "Elvis Presley Fan Club Victoria, Australia" wrócił na swoje miejsce i ku swojemu zaskoczeniu zobaczył Lindę Thompson. To był ostatni koncert, w którym ona wzięła udział. Tak czy owak, Duke,  brał udział w show w  Vegas! "Love Letters" jest dowodem następnej dobrej wersji, podobnej do tej studyjnej z 1970 roku. Naprawdę śliczna.  School Days (Hail Hail Rock & Roll) jest instrumentalna, wykonana przez orkiestrę i ma bluesowe zakończenie z Elvisem wykrzykującym "yeah yeah yeah".
"Powiem wam  coś. Facet, który przedstawia się jako gitarzysta (wnioskuję, że to nie był James Burton) jest tutaj i chcę abyście go   posłuchali. On po prostu, on po prostu, on jest niesamowity!" Powtórka School  Days trwa tylko 20 sekund, ale przy końcu ma jakieś figlarne dźwięki  gitarowe. „Człowieku, to wyglądało jakby gitara parzyła gitarzystę w rękę”, powiedział Hugh Jarrett wywiadzie  w ostatnim wydaniu  " Man & His Music".
"Jest kilku ludzi na widowni, których chciałbym przedstawić. Oni są  jednymi z najwspanialszych piosenkarzy na świecie. Muszę się starać, ponieważ jestem oceniany i to nie tylko przez was, ludzi na scenie, ale także przez nich".
"Ty jesteś nadal wielki"  wrzeszczy kobieta, a widownia popiera ją gorącym aplauzem. .
"Dziękuję kochanie. Jest taka piosenka, 'Please release me, let me go' i nikt nie potrafi jej tak zaśpiewać jak  Englebert Humperdinck! (widownia bije brawo). A obok niego panie i panowie siedzi  jeden z największych piosenkarzy Roy Orbisom, "It's Overrrrrr' - Elvis śpiewa kawałeczek piosenki Roy'a.
http://img148.imageshack.us/img148/333/jpinca203sf6.jpg
"Są też członkowie mojej rodziny. Mój ojciec jest na widowni i moja mała córka, Lisa".
Kiedy aplauz cichnie, Elvis kontynuuje, "Nasze najnowsze nagranie o ile wiem nazywa się "Hurt" i jest to pełne uczucia wykonanie. Cały utwór ma pod kontrolą i sięga najwyższych nut. Orkiestra wydaje się grać trochę inaczej, ale być może to wpływ atmosfery Vegas.  W jego głosie słychać ból i miłość i na pewno ani  Roy ani  Englebert nie przekazałby takich uczuć.
Hound Dog jest następną i jest gorszą o tej z 19 czerwca 1977 roku.  Wierzę, że on naprawdę był  zakłopotany śpiewając ten utwór, po takich wspaniałych piosnkach jak Hurt, And I Love You So i następnej "How Great Thou  Art". "Panie i panowie ten pokaz nie byłby kompletny, jeśli nie zaśpiewałbym piosenki, którą nagraliśmy w 1967 roku i której dodaje świetności  Stamps Quartet."  Ta wersja bezsprzecznie powinna otrzymać Grammy!  Jest to mieszanina wykonania z 13 grudnia 1975   z wykonaniem  19 czerwca 1977 roku - świetna!!
"Prrr. Dziękuję wam panie i panowie. Jesteście fantastyczni". Oczywiście wyczerpany ale nadal pełen entuzjazmu angażuje się w wykonanie "Can't Help Falling In Love" Śpiewa ją dobrze i atakuje każdą nutkę.  Opuszcza scenę pozostawiając nienasyconą widownie, która chce więcej. Po show Elvis za kulisami spotkał się z Roy Orbisonem.
Pomiędzy dostępnymi bootlegami CD jest pewna ilość pochodząca z taśm nagranych przez kogoś z widowni. Dużo z nich traci przez jakość dźwięku.  Wiele z tych  CD zawiera  pokazy z lat 70-tych  i one obrazują zmiany, jakie nastąpiły w ciągu lat w  repertuarze i w wykonaniu piosenek przez Elvisa. W tym zbiorze chwytają za serce takie utwory jak How Great Thou Art", "Hurt", "You Gafe Me A Mountain", Bridge Over Troubled Water i niepowtarzalna What Now My Love . Jeśli masz okazję,  kupić CD, kup natychmiast, musisz mieć ją w swoim zbiorze.


Czasem wydaje mi się , że to sen, ale mam nadzieję, że nigdy się nie obudzę. ELVIS

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting 1.2.13
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo