ELVIS CENTRUM

International Centre Of Elvis Presley

  • Nie jesteś zalogowany.

#1 2010-09-04 21:22:58

Skowik
Użytkownik
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2009-10-26
Posty: 58
Serwis

One night with Elvis - Warszawa

img/smilies/smile ...zgodnie z obietnicą zapraszam. Symboliczne bilety (tak naprawdę jeśli ktoś nie zapłaci i wejdzie to też nic wielkiego się nie stanie) wprowadziłem ponieważ DK podniósł ceny wynajmu sali a żona mnie zabije jak będę tak dużo dopłacał do mojego hobby img/smilies/smile


http://www.skowik.pl/zdjecia/poster_dzialdowska_s.jpg

Marlena: o Szczecinie nie zapomniałem ale staram się namówić Polskie Radio na organizację mojego występu - powinno wtedy być taniej o wynajem sali.

pozdrawiam
Skowik

Offline

 

#2 2010-09-05 08:24:31

Max
panna
Zarejestrowany: 2008-12-16
Posty: 13592

Re: One night with Elvis - Warszawa

Dzięki, że pamiętasz.img/smilies/trink39


http://i17.photobucket.com/albums/b82/Charmed31/Elvis%20Presley/tcb_elvis_gif.gif

Offline

 

#3 2010-09-12 15:07:30

Moody Blue
Użytkownik
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2010-06-24
Posty: 203

Re: One night with Elvis - Warszawa

"Bilety do nabycia przed koncertem".
A wcześniej nie? Ja się boję,że miejsc nie będzie.


I don't believe that death is the end

Offline

 

#4 2010-09-12 19:57:23

Skowik
Użytkownik
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2009-10-26
Posty: 58
Serwis

Re: One night with Elvis - Warszawa

Sala może pomieścić 70 osób. Jeśli ...chociaż nie spodziewam się...bęezie więcej chętnych to obiecuję zrobić darmową dogrywkę dla tych którzy nie wejdą.

Niestety nie da się sprzedawać biletów wcześniej...tak naprawdę to DK wogóle nie ma możliwości sprzedawania biletów więc muszę coś na własną rękę wymyślić img/smilies/smile

Do zobaczenia....
Skowik

Offline

 

#5 2010-09-28 11:50:02

Skowik
Użytkownik
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2009-10-26
Posty: 58
Serwis

Re: One night with Elvis - Warszawa

Marlena

Wysłałem Ci pilną wiadomość, jeśli możesz to zerknij proszę.

pozdr
Skowik

Offline

 

#6 2010-10-08 10:37:24

Prezi
Użytkownik
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2010-01-08
Posty: 89
Serwis

Re: One night with Elvis - Warszawa

Nadszedł ten dzień, w którym zobaczemy występ w Domu Kultury na Działdowskiej.
W przyszłym tygodni kilka fotek zamieszczę i może coś napisze?  img/smilies/smile

Offline

 

#7 2010-10-08 20:53:33

Moody Blue
Użytkownik
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2010-06-24
Posty: 203

Re: One night with Elvis - Warszawa

Byłam.
Piotr śpiewa "Fever" lepiej niż Elvis.


I don't believe that death is the end

Offline

 

#8 2010-10-08 23:06:28

Skowik
Użytkownik
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2009-10-26
Posty: 58
Serwis

Re: One night with Elvis - Warszawa

Dziękuje za te miłe słowa ... chociaż z tym "lepiej niż Elvis" to bym polemizowal img/smilies/smile.

Ja generalnie nie jestem zadowolony z występu okazuje się ze czynniki zewnętrzne takie jęk np mała frekwencja maja ogromny wpływ na mój nastrój i pewnie tez na jakość śpiewu.

Bardzo dziękuje za Wasza obecność! Tak jak powiedział Prezi po koncercie jeszcze mam nad czym pracować. Przy okazji dzięki za szczere uwagi img/smilies/smile

Pozdrawiam Was i do zobaczenia...następnym razem mam nadzieje będzie lepiej img/smilies/smile

Offline

 

#9 2010-10-15 13:52:45

Skowik
Użytkownik
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2009-10-26
Posty: 58
Serwis

Re: One night with Elvis - Warszawa

w imię bycia konsekwentnym zamieszczam piosenkę z koncertu w Warszawie

Ostatnio edytowany przez Skowik (2010-10-15 13:54:54)

Offline

 

#10 2010-10-18 13:55:46

Prezi
Użytkownik
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2010-01-08
Posty: 89
Serwis

Re: One night with Elvis - Warszawa

Jak naprawie kompa to tez zamieszcze kilka piosenek z tego koncertu.

Offline

 

#11 2010-10-20 15:40:33

Skowik
Użytkownik
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2009-10-26
Posty: 58
Serwis

Re: One night with Elvis - Warszawa

po tym co napisała MoodyBlue o Fever w moim wykonaniu długo sie zastanawiałem czy wkleić tu ten link img/smilies/smile

Offline

 

#12 2010-10-20 23:14:00

Prezi
Użytkownik
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2010-01-08
Posty: 89
Serwis

Re: One night with Elvis - Warszawa

Mam ten kawał jak wiele innych w innym kadrze. Możemy zrobić fajny teledysk? img/smilies/smile

Offline

 

#13 2010-10-21 08:07:03

TeresaElvis
Administrator
Skąd: Warszawa-Memphis
Zarejestrowany: 2008-11-05
Posty: 6825

Re: One night with Elvis - Warszawa

Fajne wykonanie Fever, no ale czy lepsze, Moody Blue przesadziła.


Czasem wydaje mi się , że to sen, ale mam nadzieję, że nigdy się nie obudzę. ELVIS

Offline

 

#14 2010-10-21 18:20:23

Moody Blue
Użytkownik
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2010-06-24
Posty: 203

Re: One night with Elvis - Warszawa

Po pierwsze  - na żywo brzmi (a może wygląda ?) lepiej. img/smilies/smile
Po drugie - wszyscy tu jesteśmy fanami Elvisa, ale w pewnych kwestiach nie ma sensu się oszukiwać: Fever jest akurat przykre jako przykład twórczości Elvisa. Podobnie jak np. to smętne "Love me tender", którym wszystkie radiostacje katują słuchaczy, czyniąc w ten sposób Królowi więcej szkody niż pożytku.


I don't believe that death is the end

Offline

 

#15 2010-10-21 19:42:03

TeresaElvis
Administrator
Skąd: Warszawa-Memphis
Zarejestrowany: 2008-11-05
Posty: 6825

Re: One night with Elvis - Warszawa

Czy wiesz że Elvis każdą swoją piosenkę nie zaśpiewał nigdy drugi raz tak samo, być może słuchałaś tylko jedną wersję Fever a potem Skowika. Poza tym po Love me tender każdy wie ze chodzi o Elvisa, a niestety prawda jest taka że w Polsce nie wszyscy znają jego wszystkie piosenki i nie wiedzą kto to był, w świecie także są takie kraje , które nie wiedzą o istnieniu Elvisa.


Czasem wydaje mi się , że to sen, ale mam nadzieję, że nigdy się nie obudzę. ELVIS

Offline

 

#16 2010-10-21 19:49:53

TeresaElvis
Administrator
Skąd: Warszawa-Memphis
Zarejestrowany: 2008-11-05
Posty: 6825

Re: One night with Elvis - Warszawa





Czasem wydaje mi się , że to sen, ale mam nadzieję, że nigdy się nie obudzę. ELVIS

Offline

 

#17 2010-10-21 20:43:08

Moody Blue
Użytkownik
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2010-06-24
Posty: 203

Re: One night with Elvis - Warszawa

Teresko, ja to wszystko (z wyjątkiem wersji nr 3) widziałam.
Wokalnie bronią się pierwsze 2  minuty wersji nr 4 (ale w 3-ej minucie zasypiam).
Nudy po prostu.
Powtórzę to, co pisałam Skowikowi na PW - Elvis w tym utworze nie jest ani zmysłowy ani sexy (i nie mam zamiaru "obrażać" Elvisa - jest wiele takich nagrań, przy których "mdleję" zanim On w ogóle zdąży otworzyć usta).
Poza tym ten biało- złoty strój i wygląd Elvisa jakoś nie pasują do tej piosenki.
To może być moje subiektywne odczucie, ale ja tej piosenki po prostu nie lubię i gdy Piotr zapowiedział,że ją zaśpiewa, to byłam przygotowana na najgorsze,tymczasem to, co usłyszałam było całkiem znośne.
Ja tam byłam, podobało mi się i mam nadzieję,że jak Piotr zdecyduje się  na  kolejny występ, to przyjdzie więcej osób.

Ostatnio edytowany przez Moody Blue (2010-10-21 20:45:04)


I don't believe that death is the end

Offline

 

#18 2010-10-21 22:10:14

memphis
Użytkownik
Skąd: Kraków
Zarejestrowany: 2010-06-27
Posty: 98

Re: One night with Elvis - Warszawa

moim zdaniem, to Elvis zawsze jest sexy:D, nawet samo imię odpowiednio wypowiedziane może dla mnie brzmieć tak, seksownie img/smilies/smile
co do stroju to przecież by się nie przebierał na jedną piosenkę.
to jest jedna z najbardziej rozpoznawanych piosenek Elvisa, nawet ciemnota muzyczna mojej szkoły kojarzy ten utwór, według mnie jest ona bardzo dobra, no i sądzę, że wykonanie Elvisa to lepsze niż wykonanie zamieszczone kilka postów wyżej...
lecz każdy oczywiście ma swoje zdanie   img/smilies/wink


" Rock and roll music, if you like it, if you feel it, you can't help but move to it. That's what happens to me. I can't help it.' "- E.Presley

Offline

 

#19 2010-10-22 19:07:12

Graceland
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-03-27
Posty: 88

Re: One night with Elvis - Warszawa

memphis napisał(a):

moim zdaniem, to Elvis zawsze jest sexy:D, nawet samo imię odpowiednio wypowiedziane może dla mnie brzmieć tak, seksownie img/smilies/smile

Popieram img/smilies/trink39

Jest to kwestia gustu, innym to się podoba, drugim - nie. Jeśli ktoś nie potrafi wyczuć tej piosenki, to już prawdopodobnie nigdy nie poczuje img/smilies/wink

Oczywiście piosenki Elvisa w pewnym momencie były słabe (mam na myśli czas filmów) i jemu samemu nie leżały, a było to dobrze widać i słychać.

Jednak nigdy w życiu nie zaliczyłabym "Fever" do tych gorszych img/smilies/smile


http://img138.imageshack.us/img138/8945/bezn5rtazwy.jpg

Offline

 

#20 2010-10-22 19:28:34

memphis
Użytkownik
Skąd: Kraków
Zarejestrowany: 2010-06-27
Posty: 98

Re: One night with Elvis - Warszawa

no racja, w ogolę trzeba się wsłuchać, ale jak nie idzie no to nie ma rady.

ale za to potem jakie świetne img/smilies/smile

oo nie nigdy, ja daję ją do tych lepszych


" Rock and roll music, if you like it, if you feel it, you can't help but move to it. That's what happens to me. I can't help it.' "- E.Presley

Offline

 

#21 2010-10-30 21:53:19

Prezi
Użytkownik
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2010-01-08
Posty: 89
Serwis

Re: One night with Elvis - Warszawa

Jak zwykle polecieliście w kierunku gwiazd.
SKOWIK na Działdoiwskiej 08.10.2010r.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting 1.2.13
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo