ELVIS CENTRUM

International Centre Of Elvis Presley

  • Nie jesteś zalogowany.

#1 2013-09-17 18:36:07

violetta
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-07-28
Posty: 29
Serwis

Za darmo....

Przez przypadek natrafilam na YT na to:



https://www.youtube.com/watch?v=AbFKibCdGSw

I jak spojrzalam na boczny pasek to stwierdzilam,ze zupelnie gratis mozna sobie stworzyc niezla kolekcje plyt Elvisa.

I zrobilo mi sie troche żal......bo zadalam sobie pytanie, czy osoby, ktore sciagaja z sieci cale plyty wiedza, ze zdobywajac te nagrania za darmo cos tracą?

Mam na myśli drżenie serca, uczucie szcześcia, które zawsze towarzyszyło mi, kiedy udało mi się "zdobyć" nową / dla mnie/ płytę.

Bo płyty się kiedyś zdobywało.
Pierwszą w moim życiu zdobył dla mnie mój Tato.Chodziłam wówczas do podstawówki. Nie spałam ze szczęscia cała noc. Z płytą pomaszerowałam do szkoły. I wzbudziłam duży szacunek, bo to nie tylko była plyta Elvis. Ale dwie i to z dziurą!!!
Albowiem pierwsza moja plyta w życiu / Elvisa/ bylo Aloha From Hawaii , a dziura w okładce spowodowała,ze dostałam gorączke, bo nigdy wczesniej nie widziałam takiej okładki / polskie plyty takich okladek nie mialy :-)/

Kto dzisiaj dostaje gorączki przy kompie?? :-)

pozdr

Offline

 

#2 2013-09-18 09:11:50

romano
Użytkownik
Zarejestrowany: 2009-12-28
Posty: 9

Re: Za darmo....

Witam!

Pani Violetto ! Zachowuję  w pamięci Pani sukces w "Wielkiej Grze" ! Oglądanie tego programu było dla mnie niesamowitym przeżyciem. Można by wyobrazić  sobie siebie na Pani miejscu. Odpowiadać na pytania przed gronem ekspertów, i poznać ich osobiście  to jest  doświadczenie.Gratuluję Pani wiedzy o Elvisie Presleyu !!!. Drżenie serca, uczucie szczęścia, które towarzyszyły przy zdobywaniu płyt  Elvisa, wspominane przez Panią, są mi bliskie, jak również  niecierpliwe oczekiwanie na wolny czas, kiedy będzie można nowa płytę przesłuchać .... R.

Offline

 

#3 2013-09-18 19:53:53

violetta
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-07-28
Posty: 29
Serwis

Re: Za darmo....

Bardzo dziekuje za piekne slowa, Romano!

Rzeczywiscie, ekspertow poznalam osobiscie.

U p.Adama Kuligowskiego bylam w domu w Otwocku, co wywolalo u mnie wstrzas, bo nigdy wczesniej nie widzialam tak wielkiej kolekcji vinyli Elvisa.
Przy tym godpodarz domu o kazdym krążku mogl mowic godzine!!
I niektore z płyt polozyl na talerz i pozwalał nam posluchac oryginalow! Mam na myśli pierwsze wydania.

P.Marek Gaszynski byl, ze tak powiem, najbardziej powsciągliwy z calej trojki panow ekspertów, az do chwili, gdy wyjawilam mu jedna rzecz, i wtedy spojrzal na mnie...moge powiedziec ze zdumieniem i powiedzial.." Nic dziwnego,ze Pani wygrala."

Na pewno wiedzę o Elvisie mialam wtedy ogromną, a jednak, jakis czas pozniej dostalam list, a w nim slow: " Nie masz pojecia O Elvisie"
I....zgodzilam sie z Mary, amerykanską fanką, ktora we wcześniejszym liście spytala mnie, czy bylam na jakims koncercie Elvisa.Czy widzialam go na żywo.

Oczywiscie, napisalam prawde :-)
Wiec wlasnie tak mi odpisala. "Jesli nie widzialas Elvisa na koncercie, to nie masz pojecia o Elvisie."

Uwazam,ze to prawda. Ale nie z naszej winy, nie przeskoczymy tego, a z doswiadczenia wiem / uczestnicze w koncertach Shakin'Stevensa/ ,ze zadne dvd nigdy nie oddadza atmosfery zywego spotkania z artystą.

Serdecznie pozdrawiam,

Violetta

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting 1.2.13
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo