ELVIS CENTRUM

International Centre Of Elvis Presley

  • Nie jesteś zalogowany.
Z dnie 2 marca 2020 Hosting VGH.pl konczy dzialalnosc, dane stron zostana zabezpieczone, jesli chcesz przeniesc strone na swoj serwer lub ustawic przekierowanie napisz na pomoc@ehmediagroup.net

#1 2018-06-14 17:23:10

Danusia
Administrator
Zarejestrowany: 2008-11-07
Posty: 40996

DJ Fontana Dead At 87

https://www.elvisnews.com/images/various/dj-fontana.jpg

Syn Fontany, David, opublikował emocjonalną wiadomość na Facebooku ogłaszając śmierć swojego ojca. "Powiedziałem wszystkim, że będę was informował. Mój tata zmarł we śnie o 9:33 w nocy "- napisał. DJ Fontana zmarł w wieku 87 lat. Umarł bez bólu. Będę publikować więcej jutro, gdy będę miał więcej informacji. Prosimy o zachowanie prywatności w tym momencie. Dziękuję za waszą miłość i modlitwy.
"Studio SUN, z siedzibą w Memphis w stanie Tennessee, gdzie Elvis rozpoczął swoją karierę, podzieliło wiadomością o śmierci Fontany. "Jesteśmy bardzo zasmuceni słysząc o śmierci legendarnego perkusisty Dj Fontany. Zespół jest teraz z powrotem razem "- czytamy w wiadomości.

Dominic Joseph Fontana, znany jako DJ, urodził się w 1931 roku w Shreveport w stanie Luizjana. Zaczął grać na perkusji dla Elvisa w 1954 roku i pracował z The King do 1968 roku. Fontana pojawił się w nagraniu wielu największych przebojów Presleya, w tym Heartbreak Hotel, Hound Dog, Do not Be Cruel i Jailhouse Rock. Pochodzący z Luizjany również występował w kultowych występach Elvisa w programie Eda Sullivana. Fontana dołączył do zespołu składającego się z Scotty'ego Moore'a na gitarze prowadzącej, Billa Blacka na basie i Elvisa Presleya na gitarze rytmicznej i wokalu, początkowo nazywając siebie The Blue Moon Boys. Zespół został założony przez wytwórnię płytową Sam Phillips i nagrywa wiele najlepszych utworów The King. Chociaż zespół oficjalnie rozpadł się w 1958 roku, Fontana i Elvis kontynuowali współpracę w latach sześćdziesiątych.

Fontana otworzył się na temat swojej relacji z królem, jak powiedział: "Nie,on  nigdy nie zadzwonił do nikogo. Rozmawiałem z nim raz przez telefon!  Udało mu się tylko zobaczyć Elvisa "parę razy" jeszcze przed śmiercią, ale zastanawiając się nad swoim czasem w zespole, powiedział: "Och, to było zabawne. Naprawdę dobrze się bawiliśmy. Ale kiedy się nad tym zastanowić, pracowaliśmy z facetem 40 lat temu, a ja nadal pracuję dzisiaj, robiąc to samo.


Source: Various / Updated: Jun 14, 2018


"Until we meet again, may God bless you…adios." Elvis Presley

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting 1.2.13
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo