ELVIS CENTRUM

International Centre Of Elvis Presley

  • Nie jesteś zalogowany.

#1 2009-05-29 17:42:08

Max
panna
Zarejestrowany: 2008-12-16
Posty: 1350

„Today, Tomorrow & Forever (BMG Heritage 65115)

http://img35.imageshack.us/img35/8206/ttafartwork.jpg

Johnny Savage USA

Today, Tommorrow & Forever, luksusowy, czteropłytowy album wytwórni RCA/BMG jest dużym przedsięwzięciem  na rok 2002, obok wieńczącego szczyty list singli, remiksu JXL A Little Less Conversation i kolekcji # 1 Hits.
   
Idąc krok dalej niż przy podobnym zestawie Platinum ’97, producenci, Ernst Jorgensen i Roger Semon znakomicie zmontowali przegląd kariery Elvisa mając na uwadze zarówno wieloletnich jak i nowych fanów.
   
Opakowanie szczyci się kolorowym, wcześniej nie publikowanym wizerunkiem Elvisa, pochodzącym z pierwszej sesji zdjęciowej dla RCA, zrobionym w Nowym Jorku, w kilka tygodni po podpisaniu kontraktu w listopadzie 1955r.
   
Początek z klasą. Setka piosenek ułożonych chronologicznie, tworzy praktyczną mapę wyżyn i dolin w karierze Presley’a.  Płytę nie cechuje garstka muzycznych perełek, ale ich obfitość.
   
CD 1 prowadzi nas od nagrań  z roku1954 w studio Sun do amatorskiego demo z końca 1959 nagranego w Niemczech W ciągu pięciu lat, Elvis przechodzi od bycia najważniejszym nazwiskiem w rodzinnym Memphis do bycia najsłynniejszą osobą w zachodnim świecie.
   
Ostatnio odkryte taśmy Sun pozwalają nam cieszyć się „nowym” odrzutem z pierwszej oficjalnej sesji Elvisa dla Sama Phillipsa z 5-go lipca 1954.
   
Harbor Lights dokumentuje ostatnie minuty starego przed rockowego świata jako jedna z kilku prostych, nie komercyjnych ballad, które Presley zaoferował w ten gorący poniedziałkowy wieczór, zanim on, Scotty i Bill wpadli godzinę później na rock’n’rolla przy That’s All Right, Mama.
   
Poprzez poruszające alternatywne nagrania pochodzące z sesji z 1956 r, Elvis spełnia oczekiwania stawiane mu jako „Memphis Flash”. I Got A Woman nie ma pierwszej minuty, ale pozostaje w zdumiewającym kontraście do Harbor Lights.
   
Ogień jest w całym utworze nagranym już wcześniej przez Big Joe Tunera, Sake, Rattle And Roll z solówkami sypiącymi iskry Scotty Moor’a  i Shorty Langa. Podszyty seksem tekst Turnera wycięty zanim płyta Presley’a została wydana pozostaje nienaruszony.
   
Rip It Up nadal plasuje się za wersją oszałamiającego singla Little Richarda, ale środek dysku odsłania rewelacyjny „ostatni występ” nagrany 16 maja 1956r w Little Rock przez miejscowego dj. Nagranie z Little Rock nieoficjalnie wypłynęło na powierzchnie w 1989r i było bardziej kompletne. Elvis jest tu w nieprawdopodobnej formie. Nagranie nie przypomina niczego, co widzieliśmy i słyszeliśmy do tej pory. Publiczność dostaje szału na dźwięk „get-go”, a i Presley szaleje, jak weterana przystało.
   
W tęp do Long Tall Sally subtelnie zgadza się z krytyką rock’n’rolla ze strony mediów jako „muzyki z dżungli”  („to kolejna tu piosenka, która jest naprawdę bliska gorącym narodom i niektórym częściom Afryki”) i zmienia słowa w Blue Suede Shoes („you can burn my wife, steal my car”). Pozwala sobie na słowną potyczkę z basistą Billem Black’iem na początku I Got A Woman. W pewnym momencie udaje, że ma czkawkę. Dla niektórych, Elvis nigdy nie będzie lepszy ani dzikszy niż tu!
   
Powrót Elvisa do Sun na osławioną i fascynującą jam sesję Milion Dalar Quartet, 4-go grudnia 1956r jest tu reprezentowany przez nie odkryty nigdy moment z początku tej wizyty, krótką interpretacją Don’t Forbid Me, Pata Boone’a. Jeśli taśma jest już dostępna byłoby uprzejme ze strony BMG gdyby wydała ją w najbliższej przyszłości.
   
Nagrania Elvisa z 1957r zostały znów powołane do życia dzięki różnym odnalezionym taśmom łącznie ze styczniowymi suchymi miksami I Beg Of You, piękną Peace In The Valley czy wspaniale wyczyszczoną acetate Got A Lot O’ Livin’ To Do.
   
Farmerska wersja Loving You jest oddana delikatnie, niemal a capella. I Elvisa outtakes Jailhouse Rock są fantastyczne, szczególnie, gdy uzupełnia majową wersję Treat Me Nice wybijanym na pudle gitary taktem a la Don’t Be Cruel. I choć ta wersja nie została wydana jako singiel, a próba The Jordanaires z tytułową piosenką została odłożona do powtórzenia, to nadal jest to warte wydania.
   
Klasyczna ballada Young And Beautiful jest poprzedzona chichotem Elvisa i słowami „stary zakręcony Dudley” w odpowiedzi na oczywisty błąd pianisty, Dudley’a Brooks’a, podczas gdy nie dość biegle opanowanie nowego elektrycznego basu przez Billa Blacka jest podejrzewane jako powód nieudanej próby z I Want To Be Free. Nic szokującego, że pod koniec dnia rozłoszczony swoją niekompetencją, Black opuszcza sesję, a Elvis zaskakuje wszystkich grając na basie pod nieobecność Back’a.
   
Doncha’ Think It’s Time, 48 podejście, znalezione na acetate w Graceland oznacza ostatnie wspólne spotkanie Elvisa, Scotty’ego, Billa i D.J. w studiu ( notatka Colina Escotta jest błędna). To nagranie z 1 lutego 1958, którego współautorem jest sławny piosenkarz R&B, Brook Benton, jest tak dobre, że będzie singlem. CD 1 zamykają piękne wersje I Need Your Love Tonight i I Got Stung z ostatniej sesji w czerwcu 1958, i demo numeru boogie Stanforda Clarka (pianino), The Fool nagrane rok później, gdy Presley stacjonował w Niemczech.
   
Po 26 kawałkach słuchacz pozostaje z wiedzą o tym, gdzie Elvis był, jak się zmienił i dokąd zmierzał w roku 1960. CD 2 zaczyna się dwoma spośród innych świetnych związanych z powrotem Presley’a do studia w marcu i kwietniu 1960r. Jedna to swobodna, nagrana za pierwszym podejściem, Otis’a Blackwell’a Make Me Know It, a druga zachwycająco odczytana ballada Al.’a Jolson’a, którą Elvis doprowadził do numeru 1, Are You Lonesome Tonight.
   
W ciągu miesiąca Presley wraca do Hollywood, żeby nagrać pierwszą z wielu muzycznie i dźwiękowo nisko-standardowych filmowych ścieżek dźwiękowych i chociaż zarówno szybka tytułowa piosenka z filmowego powrotu w 1960, „G.I. Blues” i ballada  „Pocketful Of Rainbows mają swój urok, to jakość materiału zaczęła spadać.
   
Pierwsza połowa dekady to powolny kurs w dół na wykresie muzycznych dokonań Elvisa. Wizyty w studiu stają się coraz rzadsze, a rosną zamówienia na dźwiękowe ścieżki.
   
Z październikowej sesji z 1960r, podczas, której nagrano piękny album gospel jest tu uduchowiona Swing Down, Sweet Chariot. Z początku Elvisowi nie wychodzi ten ”jubileuszowy” numer, Gulden Gate Quartet, co wszystko wstrzymuje, ale w trzecim podejściu załapuje, a w czwartym jest nagrany.

W tym samym miesiącu przydarza się zabawny moment podczas sesji nagraniowej „Flaming Star”, kiedy inżynier Thorne Nogar woła „Flaming Arrow take 4” Elvis poprawia: „Flaming Star”, a Nogar żartuje: „Nie, po prostu zmieniłem tytuł filmu.”

Wysokiej jakości alternatywne nagrania filmowe zawierają słodką pierwszą próbę Lonely Man z Elvisem i gitarą akustyczną, niebiańską wersję Can’t Help Falling In Love (wykorzystaną ostatecznie w filmie „Blue Hawaii”), rockową inspirującą Follow That Dream, która jest również perfekcyjna z zachowanym drobnym błędem na końcu. Na początku lat ’60 praca wszystkich była tak doskonała, że odrzucone wersje były często ledwie o włos gorsze od ostatecznie wybranych.

Pierwotna jakość innych sesji studyjnych Elvisa z początku lat ’60 jest dobrze reprezentowana mistrzowskimi dokonaniami There’s Always You, Anything That’s Part Of You i They Remind Me Too Much Of You – wszystkie Dona Robertsona.

Studyjny i stylowy kontrast jest ewidentny między nagraniami King Of Whole Wide World i Gonna Get Back Home Somehow. Pierwsza jest znakomitą melodią filmową, utrzymaną w dobrym tempie, delikatnym brzmieniu i wymykającą się spod kontroli jazzową solówką na saksofonie, którą gra Boots Randolph, podczas gdy druga pośledniejsza,  studyjny klasyk spółki Pomus/Shuman jest tym, w którym Elvis posunął się najdalej w swojej rywalizacji z produkcjami w stylu Phila Spectora.


http://i17.photobucket.com/albums/b82/Charmed31/Elvis%20Presley/tcb_elvis_gif.gif

Offline

 

#2 2009-05-29 17:49:32

Max
panna
Zarejestrowany: 2008-12-16
Posty: 1350

Re: „Today, Tomorrow & Forever (BMG Heritage 65115)

Różnica między Radio Rekorders w Los Angeles, a studio „B” w Nashville jest tak oczywista, że aż krzyczy. Ernst i Roger ośmielili się także włączyć trochę prawdziwego hollywoodzkiego chłamu a bezwartościowymi melodiami takimi, jak Mexico i My Desert Serenade. Jest to rzetelna muzyczna biografia. Pomijając wspaniały falset, dlaczego Elvis  zajmował się drugorzędnymi hawajskimi melodiami, takimi jak This Is My Heaven w 1965r, gdy prowadzony przez Beatlesów rock’n’roll znów wszędzie fascynował młodzież?

Wśród pozostałych wartościowych momentów na CD 2 jest odkryta wersja Today, To Morrow & Forever śpiewana w duecie z Ann-Margret. To skomplikowana aranżacja, każde z nich śpiewa solo zwrotkę, każde na przemian albo melodię albo na głosy, a kończą piosenkę unisono. To dodatkowe zadanie wyraża czystą miłość do piosenki i podobnie do siebie nawzajem. Można podziękować Pułkownikowi Tomowi Parkerowi za to, że utrzymał ten i dwa inne przykłady wspólnej pracy Ann i Elvisa z dala od publiczności, zapieczętowane dla „Viva Las Vegas”.

Witchcraft (Spiders’ z 1963) niemal przypomina śpiewającego rocka z lat ’50 tym razem z dziką solówką Randolpha na saksofonie, chociaż przeróbka byłaby lepsza, gdyby Elvis spróbował zaśpiewać to wyżej. W tym kształcie, jaki jest ten kawałek pokazuje jak bardzo nadal kochał R&B.

Mile widziane są zawsze intymne, z głębi duszy śpiewane prywatne nagrania Presley’a . Utwór gospel.Hide Thou Me (Rock of Agens) jest agresywnie zaśpiewanym i zagranym na pianinie demo z 1966r. Wraz z przyjaciółmi, Charlie Hodge i Redem Westem, Elvis nie pozwala się piosence skończyć, grając ją bez końca, jakby od tego zależało jego życie.
CD 3 przedstawia odrodzenie człowieka i jego muzyki. Wszystkie nagrania, za wyjątkiem pozbawionej wyrazu Long Legget Girl i karygodnej The Love Machine, sprawiają przyjemność.

Elvis wraca do nagrywania kolejnego albumu i paru singli pop, po dwuletniej nieobecności i pokazuje, że jego cały talent pozostaje nietknięty.

Drugie nagranie ballady Love Letters z towarzyszeniem fortepianu ma szybsze tempo, niż na singlu, przypuszczalnie z powodu zdenerwowania pianisty klawiszowego, Davida Briggsa.

If The Lord Wasn’t Walking By My Side jest radosna i beztroska.
W kolejnym roku, Elvis wraca do trudnego recytowanego bluesa w takich singlach jak „Big Boss Man”. Pierwsza wybrana przez BMG wersja US Male – 7 podejście – nie jest takie „nieprzyzwoite” jak kilka nie wydanych, ale nadal jest bardzo zuchwałe.
   
Aż do marca 1968r, Elvis nie pracował z orkiestrą. Wtedy to w Western Recorders w Los Angeles nagrał piosenkę Wonderfull World. Urokliwy walc rozpoczynający filmową komedię „Live A Little, Love A Little” jest doprowadzony przez Preley’a do perfekcji. Doświadczenie z orkiestrą powtórzył 3 miesiące później, znowu w Western Recorders, nagrywając z nią podkład do swojego programu, 1968 TV Special. Mamy tu garstkę tych nagrań, a jaki dreszcz emocji wywołują.
   
Where Could I Go But To The Lord odzwierciedla jak TV Special zepsuł nagrywanie piosenek w formie segmentów – wokaliści z chórku potykają się w przejściowym momencie, kończąc nagranie.
    
Faktycznie stereo wersja singla Memories jest jedną z najbardziej poruszających ballad Presley’a i prawdziwą ucztą
   
Przepiękny nie do uwierzenia jest wokal Elvisa w American Studios w 1969r, gdzie nagrano singiel Nr1 Suspicious Minds. Już na kilku wcześniejszych płytach BMG wykorzystywało materiał z tych sesji, ale najlepsza alternatywna wersja singla In The Getto ma tu szczególne prawa. Trochę większa niż na singlu pasja Elvisa jest tu zaraźliwa.
   
Równie atrakcyjna jest True Love Travels On A Gravel Road, nawet jeśli głos Elvisa trochę się załamuje.
    Okazuje się, że Let Us Pray jest piosenką filmową, którą Elvis uznał za wystarczająco komercyjną. CD 3 daje nam pierwotną wokalną wersję z marca 1969 – z innym, lepszym wokalem staje się wersją wydaną w 1970r. Nasuwa się pytanie: co właściwie robił Elvis w Nashville 25-26 września 1969r? Choć ledwie udokumentowane przez Ernsta Jorgensena czy Josepha Tunzi, dwóch ekspertów od sesji Presley’a, to obaj przyjmują, że Elvis nagrywał wokal do Let Us Pray i prawdopodobnie do materiału na żywo z sierpnia w Las Vegas. Ale niektórzy zastanawiają się czy był wtedy nagrany jakiś nowy materiał. Jeśli nie to, po co ta cała tajemnica?
   
Pięć nagrań, jakie zamykają CD 3, wzięto z występów w Vegas z sierpniu 1969r. Nocny koncert z 22-go musiał być rewelacyjny, skoro wszystkie te piosenki pochodzą właśnie z niego. Elvis i zespół brzmią wspaniale. Nie ma porównania z późniejszymi wersjami Funny How Time Slips Away czy What’d I Say.
   
Na wpół żartem Elvis zapowiada Baby, What’d You Want Me To Do, Jimmy’ego Reed’a, nazywając ją „najstarszym bluesem świata”. Jak w innych ostatnich wznowieniach BMG, inżynier dźwięku nadal chowa fortepian Larry’ego Muhoberac’a i organy w miksie – jeszcze jedna tajemnica. Czy jest to zamysł estetyczny i legalny, fani zasługują na to, żeby znać powód.
   
CD 4 otwierają w stylu lat ’70.  3 nagrania na żywo z drugiego występu Presley’a w Vegas – lutowego. Elvis postanowił włączyć do swoich koncertów ostatni hit Joe White’a Polk Salad Annie i nawet ten alternatywny wybór jest ostatecznie mroczną przytłaczającą rockową przyjemnością, przewyższającą dynamiczny singiel White’a. Elvis nigdy nie chciał górować nad ewidentnym  nowym podejściem w wybranych piosenkach, takich jak Polk Salad Annie, See, See Rider czy Walk A Mile In My Shoes. Należy zauważyć, że In The Getto niepotrzebnie odsunięto od Walk A Mile In My Shoes, czyniąc w ten sposób unikalną wiązankę dostępną jedynie na zestawie „Vegas” wydanym w 2001r lub na wznowieniu „On Stage” z 1999r.
   
Czerwcowa wizyta w Nashville w 1970 przyniosła zarazem hity i utwory pośledniejsze i w zgodzie z założeniami tej kolekcji słychać jedno i drugie. Life jest trafnie opisana jako nieudana „poetyka lat ’60” (pomimo wspaniałej pracy gitary akustycznej Chipa Younga), podczas gdy Snowbird pokazuje Elvisa, jak bardzo zaangażował się w tę tragiczną melodię pop. To wstyd, że jako pierwsza uczyniła z niej hit kanadyjska piosenkarka Anne Murray
   
Trzeciemu wyjazdowi do Nashville, następnego roku poświęcono na płycie więcej uwagi niż kiedykolwiek, pokazując jego miłość do muzyki folk w podejściach 9-tym i 10-tym do (That’s What You Get) For Lovin’ Me, utworu z 1971 Z powodu infekcji oka sesja zostaje skrócona do dwóch nocy, ale nie bez właściwego mu poczucia humoru: „prawie zwymiotowałem na 2 linijce”, żartuje przed 10 podejściem.
Wykorzystanie chórków śpiewających na żywo jest powrotem do starych metod nagrywania i przejawem  symbolicznej roli Feltona Jarvisa jako producenta Elvisa.

Ciekawostką jest próba A Thing Called Love Jerry’ego Reeda z Arnoldem Moralesem, członkiem The Imperials, grupy gospel, śpiewającej z Elvisem. Poprzez wybranie duetu z Moralesem i wykorzystanie jego bardzo niskiego głosu, Elvis znika – każdy mógłby tu śpiewać. Słaba aranżacja także zabija tu wszelki przebojowy potencjał.

I’ll Be Home For Christmas przez dwie sesje wacha się między  aranżacją pop a blues. Na  bluesowj wersji Felton strofuje: „dlaczego, doprawdy staracie się utrudnić coś, co jest proste?” Kiedy Elvis zakończył wszystkie sesje w 1971r, na płycie świątecznej znalazła się wersja pop.

Wśród ostatniego tuzina wybranych nagrań, na CD 4 znalazło się kilka godnych pochwały. Wspaniałe nagranie Promised Land z grudnia 1973, najbardziej znaczący rockowy numer Presley’a zawiera zmyślną, mała rozgrzewkę zanim przejdzie w drugą cudowną wersję. Smutne, ze jest to ostatnia pełna wersja w skarbcu.
Your Love’s Been A Long Time Coming, z tej samej sesji, jest 10 podejściem, jedyną, która mogłaby być ostatecznie wybrana. To rzetelny wysiłek – to typ piosenki Elvisa, z chórem, z którego nie chce zrezygnować dopóki w taki sposób czuje.
    Reprezentowane tu są obie strony nagranego za życia Elvisa singla z 1976r, Hurt/For The Heart.

Ze strony B niezwykła country / pop, Dennisa Linde, Burning Love, jest w czwartym podejściu trochę surowa. Elvis na wstępie wchodzi w połowie 4 taktu, a muzycy zgromadzeni w „Jungle Room” w Graceland nie wracają już do tego. Strona A , kolejny hołd złożony przez Presley’a jego idolowi R&B, Roy’owi Hamilton wszedł na listę Top 40, mimo, ze został zaliczony do starej epoki. 5 próba jest tak apokaliptyczna jak pierwowzór – monolog Elvisa w środku piosenki i dramatyczny finał są wspaniałe i stanowi doskonały wybór zamykający tę kolekcję.

Today, Tomorrow & Forever jest wspaniałym towarzyszem zestawu Platinum i szanuje dorobek Elvisa poprzez wierne ukazanie go. Jak napisał Bob Palmer z Rolling Stone w swojej recenzji LP Elvisa, Madison Square Garden Live – 1972r: „każdy otrzymuje wystarczającą ilość tego czego chce i potrzebuje.”

Disk 1

   1. Harbor Lights 
   2. I Got A Woman 
   3. Shake, Rattle And Roll 
   4. I Want You, I Need You, I Love You 
   5. Heartbreak Hotel 
   6. Long Tall Sally 
   7. I Was The One 
   8. Money Honey 
   9. I Got A Woman 
  10. Blue Suede Shoes 
  11. Hound Dog 
  12. Rip It Up 
  13. Don't Forbid Me/You Belong To My.
  14. I Beg Of You 
  15. (There'll Be) Peace In The Valle... 
  16. Is It So Strange 
  17. Got A Lot O' Livin' To Do! 
  18. Loving You 
  19. Treat Me Nice 
  20. Young And Beautiful 
  21. I Want To Be Free 
  22. Steadfast, Loyal And True 
  23. Doncha' Think It's Time 
  24. I Need Your Love Tonight 
  25. I Got Stung 
  26. The Fool 

Disk 2

   1. Make Me Know It 
   2. Are You Lonesome Tonight? 
   3. G.I. Blues 
   4. Pocketful Of Rainbows 
   5. Flaming Star 
   6. Swing Down Sweet Chariot 
   7. Lonely Man 
   8. There's Always Me 
   9. Can't Help Falling In Love 
  10. I'm Yours 
  11. Follow That Dream 
  12. Anything That's Part Of You 
  13. King Of The Whole Wide World 
  14. Gonna Get Back Home Somehow
  15. A Boy Like Me, A Girl Like You 
  16. They Remind Me Too Much Of You 
  17. Mexico 
  18. Witchcraft 
  19. Today, Tomorrow & Forever 
  20. Ask Me 
  21. Roustabout 
  22. Puppet On A String 
  23. My Desert Serenade 
  24. Please Don't Stop Loving Me 
  25. This Is My Heaven 
  26. Never Say Yes 
  27. Hide Thou Me 

Disk 3

   1. Love Letters 
   2. If The Lord Wasn't Walking By My... 
   3. Come What May 
   4. Indescribably Blue 
   5. Long Legged Girl 
   6. The Love Machine 
   7. You Don't Know Me 
   8. Big Boss Man 
   9. We Call On Him 
  10. Stay Away 
  11. U.S. Male 
  12. Wonderful World
  13. Guitar Man 
  14. Where Could I Go But To The Lord? 
  15. Memories 
  16. Almost 
  17. In The Ghetto 
  18. True Love Travels On A Gravel Road 
  19. Let Us Pray 
  20. Baby, What You Want Me To Do 
  21. Funny How Time Slips Away 
  22. Runaway 
  23. My Babe 
  24. What'd I Say 

Disk 4

   1. See See Rider 
   2. Polk Salad Annie 
   3. Walk A Mile In My Shoes 
   4. The Next Step Is Love 
   5. Life 
   6. Snowbird 
   7. (That's What You Get) For Lovin' Me 
   8. Until It's Time For You To Go 
   9. Fools Rush In 
  10. A Thing Called Love 
  11. I'll Be Home On Christmas Day 
  12. Where Do I Go From Here?
  13. No More 
  14. Take Good Care Of Her 
  15. I Miss You 
  16. I Got A Feeling In My Body 
  17. If You Talk In Your Sleep 
  18. Promised Land 
  19. Your Love's Been A Long Time Coming 
  20. Pieces Of My Life 
  21. For The Heart 
  22. She Thinks I Still Care 
  23. Hurt 
 
Przekład Marlena Bartczak


http://i17.photobucket.com/albums/b82/Charmed31/Elvis%20Presley/tcb_elvis_gif.gif

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting 1.2.13
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo