ELVIS CENTRUM

International Centre Of Elvis Presley

  • Nie jesteś zalogowany.
Z dnie 2 marca 2020 Hosting VGH.pl konczy dzialalnosc, dane stron zostana zabezpieczone, jesli chcesz przeniesc strone na swoj serwer lub ustawic przekierowanie napisz na pomoc@ehmediagroup.net

#1 2009-08-01 12:51:47

Max
panna
Zarejestrowany: 2008-12-16
Posty: 13592

Recenzja CD, Harum Sacrum - FTD

Piers Beagley - Feb 26, 2004

http://shop.elvis.com.au/images/cd_ftd_harumscarum.jpg

Jest to piąte  z 6 rozszerzonych  ścieżek dźwiękowych wydanych przez  FTD. Każda jedna dotychczas wydana  ma  ulepszony mix niż LP plus ścieżki alternatywne  i kolorową broszurę  pełną  zdjęć i informacji.
Wydaje mi się jednak,  że  jest  to dziwna polityka  marketingowa wydawania trzech płyt w jednym zestawie, bo nie każdego stać  na taki luksus, aby  od ręki kupić trzy CD, jeżeli  się ma już serię  "Double - Feature RCA".

Harum Sacrum (luty, 1965. 25 ścieżek, 66 minut).
Opakowanie jest w formie książeczki i zawiera doskonałe zdjęcia filmowe i rzadko prezentowane zdjęcia reklamowe. To było podczas tego okresu w jego życiu, w którym Elvis chciał zostać mnichem i zaczął bywać Self-Realization Fellowship'. Ale gdybyś ty przejrzał scenariusz, chciałbyś zrobić to samo.

Jednakże Elvis skusił się, chciał nie przegapić szansy i spróbować wyglądać jak Valentino i nosić jakieś egzotyczne stroje. Elvis na pewno miał wspaniałe rozbrajające spojrzenie jako Johnny Tyrone i zdjęcia z Colonel pokazują to i są bardzo zabawne. Wiele piosenek zasugerowanych na soundtrack (ścieżka dźwiękowa) zostały odrzucone, ta zawiera  'Please Don't Stop Loving Me' i niesamowitą 'Let Yourself Go'!
Niestety, w przeciwieństwie do wszystkich rozszerzonych ścieżek dźwiękowych wydanych przez FTD tu doznałem szoku, bo wszystkie oryginalne Masters zostali wzięte bezpośrednio od mixu LP. Można naprawdę się rozczarować, kiedy dźwięk oryginalnego mixu jest tak rozpaczliwie płaski, stłumiony i prawie monofoniczny, podczas gdy na wszystkim poprzednim FTD audio mix jest przestrzenny i tworzy naprawdę szeroki dźwięk stereo, który pomaga docenić zespół Elvisa - tutaj nie ma różnicy jeżeli będziemy ją porównywać z oryginalną LP. Dziwne że ta ścieżka dźwiękowa została nagrana Nashville's Studio B. Prawdziwa okazja została  zaprzepaszczona. Dlaczego FTD wykazała tu lenistwo, kiedy wszystkie inne są naprawdę bez zarzutu? 'Double Features' naprawdę odnosi zwycięstwo nad tym wydaniem, pomimo echa i niejednolitego mixu.

Dwie ścieżki Mirage i Go East, Young Man" były  wokalnymi overdubbingami.  Na szczęście FTD ponownie zmieszała outtakes  i każdy dźwięk piosenek brzmi  lepiej, z miłym i pełnym miksem basowym   jak również jest lepsza klarowność zespołu, taka którą chciałbyś mieć na każdej ścieżce.
http://img6.imageshack.us/img6/8452/linie18.png
Przyjrzyjmy się bliżej outtakes …

"My Desert Serenade " Tks 2 i 3,7 -  czymś zaskakującym jest dobry humor Elvisa, pomimo jakości piosenek. Przy końcu Take 7, żartuje, "Mój pustynny koń, jeden, na którym jechałem."  Na początku Take 2 śpiewa jeden wers piosenki  Bobby Darina  "More". Gdyby tylko on mógł zarejestrować tę w zamian tamtej! Elvis jest trochę niepewnym synchronizacji na wcześniejszym podejściu i dźwięki są trochę jakby powściągliwe - niepełne.
FTD powinna być na tyle odważna by umiescić Take 1 (dostępnej na bootlegu) gdzie w połowie piosenki Elvis zabawnie wykrzykuje "Och, co za gówno, wytnijcie ją!"

"Hey Little Girl Tk1,2,3 - Podczas gdy  Take 1 musi być przerwana ponieważ Elvis usprawiedliwia się, "Wstrzymajcie się. Kaszel, kaszel," ta take 2 załamuje się, bo przy jej końcu Evis zaczyna się śmiać. Podczas take 3 możemy usłyszeć jak wybija rytm stopami, kiedy na początku sugeruje, "Weź to  trochę wyżej"   Elvis ma dobry humor i jest pełen entuzjazmu podchodząc do takiej błahej piosenki, ale nieważne jaki materiał mu podsunięto starał się wykonać go dobrze    Piosenka jest piękna dla 1962 roku , ale czy dobra dla roku 1965?

Shake My Tambourine - Jest zadziwiające, że Elvis podchodził do niej 38 razy!  Faktycznie podczas pierwszej nocy sesji nagrał tylko jedną piosenkę. FTD częstuje nas  8 outtakes i wszystkie słucha się świetnie.  Elvis jest wesoły i bardzo zabawny. Na 7/8 Elvis śmieje się, "Nie  czuję jej  - muszę jeszcze raz przeczytać!" W połowie czytania śpiewa, "Jaki tamburyn?" i na zakończenie pada ze śmiechu. To na pewno nie jest master ale bajecznie zabawna. Klejnot. Take 10 jest równie wesoła. Elvis zamiast zaśpiewać "Tiny feet' śpiewa   'teenie feet' i śmieje się wybornie  z samego siebie, "Nie mogę uwierzyć, że  powiedziałem! Teenie, Queenie!" Godne uwagi jest, ze biedny człowiek musiał jeszcze nagrać taki chłam jak  "Queenie Wahine's Papaya'

Golden Coins  -  ładna  piosenka,  nie ma tu echa, które jest na oryginale. Wcześniejsze wersje miała bardzo skąpą aranżację w porównaniu z master i również inne zakończenie.  Take  8 szczyci się pięknym  i czystym wokalem Elvisa, który góruje nad zespołem  i z przyjemnością się tego słucha i również Kismet  zachwyca  podobnymi walorami…

"Animal Instinct - Jest  piosenką, która prowokuje słowami. .
"Jestem jak lew, który został zamknięty w klatce,
A ty jesteś mięsem, którego  potrzebowałem
"
. . .  i zasługuje na zrealizowanie wszystkich wersji.....Elvis w take 1 jest niepewny melodii i fajnie jest móc usłyszeć jak ćwiczy. Ścieżka kończy się słowami, "Trzymaj tak, trzymaj tak. Czy to jest dobre?" Kocham głęboką basową melodię  i mix który jest naprawdę wspaniały.  Jest trudno uwierzyć, że sprawcy  tej piosenki (Giant / Baum / Kaye) w 1969 roku napisali taka wspaniałą  piosenkę, jak 'Power of My Love'.

So Close, Yet So Far - kluczowa piosenka całej ścieżki dźwiękowej. To był początek drugiego dnia i Elvis wydaje się zmęczony bo na początku, take 1 słyszymy ja ziewa i komentuje, "Tu jest kilka miejsc, których do mnie nie trafiają, nie czuję ich, ale postaram się ...!" Nie ma tu zbytecznego echa, jest prosta aranżacja i w sumie ta take jest  wyborna. W broszurce możesz przeczytać, że tę take znajdziesz na  Collector's Gold.  ale to jest błędne. Tutaj take 1  pokazuje, że Elvis nieznacznie przyspiesza tekst, a na take 4,  na "Collectors Gold'' Elvis brzmi spokojniej i jakby w tyle ( Master była połączona z  take 3 i 4). Wspaniała piosenka, która zasługuje na ten nowy audio mix.

Harem Holiday Tk1 i 2 - Następna klasyczna ścieżka dźwiękowa!  Piosenka,  zasługuje na uznanie i zawiera rymujący dwuwiersz 
"Jeśli Romeo miałby wakacje w Haremie.
Mogę założyć się, że nigdy nie miałby Julii”

Jest to motyw przewodni piosenki. Mogłaby być ona stroną B dla " Do The Clam"  Kocham tę piosenkę!
Słowa zostały uaktualnione na Master. Tutaj brzmią tak
"Przyszedł czas na podróż Czas na podróż,
Czas na podróż dziką i wolną"

A na master są takie:
"zamierzam " podróżować,
zamierzam podróżować szalony i wolny"


Audio mix jest tutaj wspaniały i bez zbytecznego echa i zespół brzmi też wspaniale z mocnym pianinem Floyda Cramera i dobrym rockowym wokalem Elvisa. Ten szlak niestety uwydatnia, jaki zły był mix na ścieżce master. Na take 1 Elvis opuszcza wprowadzenie, chrzani słowa i  idzie dalej. Na Take 2  znów brzmi powściągliwie, ale lubię tę piosenkę.

Wisdom Of the Ages  - Następny wspaniały mix stereo z bajecznie wzbogaconym wokalem. Na początku Elvis sugeruje, " Może trochę szybciej." Ta wersja jest szybsza niż wersja master. 

[/b]Opinia[/b] - Harum Scarum jest ścieżką dźwiękową, którą możesz lubić, albo nie cierpieć. Faktem jest, że FTD nie zrobiła nic, aby zniwelować szumy z masters i to bardzo rozczarowuje. Broszura jest tak jak zawsze doskonała. Outtakes są dwa razy dłuższe niż na oryginalnym LP i jeżeli lubisz egzotyczne wschodnie brzmienie będziesz zadowolony z tej CD. 
Przekład Marlena Bartczak

http://img269.imageshack.us/img269/2426/puiwppln.gif


http://i17.photobucket.com/albums/b82/Charmed31/Elvis%20Presley/tcb_elvis_gif.gif

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting 1.2.13
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo