ELVIS CENTRUM

International Centre Of Elvis Presley

  • Nie jesteś zalogowany.

#1 2009-08-18 19:54:21

Mario
Użytkownik
Zarejestrowany: 2008-11-05
Posty: 300
Serwis

Tom 2 - "Narodziny Gwiazdy"

"Narodziny Gwiazdy"

Tom drugi "elvisowej" kolekcji został wydany! Na nieco ponad dwadzieścia pięknych kolorowych stron złożył się zbiór legend na temat legendarnego piosenkarza (tak najkrócej...)

A od początku...
Pani Maria Szabłowska w swoim krótkim tekście opisuje bardzo skromne początki słynnego króla rock'n'rolla. Skrajna bieda w Tupelo, kilka ciekawych historii z okresu dzieciństwa piosenkarza (przyznam się szczerze, że choć wiele książek przeczytałem o tych faktach dowiedziałem się po raz pierwszy - za co wielki szacunek dla Pani Marii).
Pierwszą część artykułu czyta się z wypiekami na twarzy-a to rzadkość w polskim dziennikarstwie jeżeli chodzi o Elvisa Presleya...
Niestety, druga część tekstu jest już...słaba. Elvis przekracza progi SUN Records a tam zaczyna się legenda, której Pani Szabłowska nie chciała już sprawdzić i obalić w swoim tekście...a szkoda. Mowa o historii utworu "My Happiness", który rzekomo Presley nagrywa na urodziny swojej matki. A wystarczyło doczytać, że Gladys Presley urodziła się pod koniec kwietnia a pierwsza wizyta Elvisa w SUN Records miała miejsce latem 1953...! Mało tego wystarczyło sięgnąć po materiały z koncertów na których sam Elvis mówi, że wszedł do Studia SUN "bo byłem ciekaw jak brzmi mój głos"...
Dalsze losy króla rock'n'rolla w wytwórni SUN autorka tekstu zawarła w ....I tu UWAGA! W pięciu zdaniach, które pozwolę sobie zacytować:

"Wszystko zaczęło się od czterech dolarów latem 1953 roku. Sam Phillips powtarzał, że jeśli usłyszy białego śpiewającego jak czarny, nagra go i zarobi miliony. No i znalazł takiego człowieka. Ale Sam Phillips nie zarobił milionów. Do końca życia nie odpowiedział jednak na pytanie dlaczego sprzedał Elvisa". 

[...]

Nieco więcej na szczęście o tym okresie mówi zamieszczone kalendarium. Niestety w całości oparte na książce-biblii polskich fanów autorstwa Leszka C.Strzeszewskiego. Niestety w temacie nagrań studyjnych i okresu SUN Records mocno nieaktualnej. Od czasów jej wydania (1986 rok) pojawiło się wiele nowych faktów a podane w kalendarium tytuły piosenek rzekomo nagranych przez Elvisa dziś zostały zweryfikowane i opisane przez naocznych świadków i uczestników tamtych sesji jako "nieistniejące".
Czy tego też nie dało się ustalić przygotowując jedną z największych w Polsce kolekcji poświęconych życiu i karierze Elvisa Presleya?

Antoni Piekut i opowieść o Cadillacu Eldorado - bez zarzutu. Ciekawie i z polotem.
Jan Chojnacki zapędził się w historię utworów "That's All Right" i "I Forgot To Remember Forget" i w zasadzie nie można zarzucić mu żadnych merytorycznych błędów choć znawcy tematu pewnie zauważyli w tekście informację o tym, że podobno Elvis nagrał "That's All Right" za pierwszym podejściem (a oficjalnie wiadomo, że było ich kilkanaście. Mało tego-współpracujące przy wydaniu kolekcji Sony/BMG zrealizowało kilka alternatywnych podejść do tego utworu. Ale to takie moje "sesjonograficzne zboczenie"img/smilies/wink).

Na koniec płyta. Po wczorajszej mocno dyskusyjnej trackliście dzisiejsza jest bez zarzutu. "Narodziny gwiazdy" w książce przekładają się na pierwsze utwory Presleya w SUN i kilka piosenek nagranych podczas pierwszych sesji nagraniowych dla nowej wytwórni RCA Victor. Dobór utworów ciekawy, niestandardowy i tylko utworu "My Happiness", od którego wszystko się zaczęło - brak-szkoda...

Za tydzień tom 3. Kupię na pewno bo choćbym miał po raz setny czytać te same historie i wyłapywać w tekście te same powtarzane od lat błędy to będę wdzięczny za to, że wjeżdżając do Krakowa codziennie rano z olbrzymiego billboardu wita mnie uśmiechnięty Elvis, gdy włączam radio nareszcie słyszę Elvisa, gdy otwieram gazetę czytam o Elvisie, gdy oglądam telewizję widzę w niej Elvisa. I to wszystko w POLSCE gdzie jeszcze kilka lat temu "nic w temacie Elvis Presley nie było możliwe"...

Mariusz Ogiegło
Prezes OFC EP "Raised On Rock"

Offline

 

#2 2009-08-18 21:29:07

alisa
Użytkownik
Zarejestrowany: 2008-11-22
Posty: 175

Re: Tom 2 - "Narodziny Gwiazdy"

Wydanie badzo ładne, podoba mi się bardzo. Zdjęcia ciekawe aczkolwiek dla fanów znane, no ale mamy na myśli ludzi mniej zaangażowanych niż my, więc dla nich nieznane. Nie rozumiem tylko dlaczego na str.22 jest plakat z filmu Tickle me, bo on się nijako ma do początkowego okresu tj. lat 50tych. Pani Szabłowska jak to kobieta wnika w plotki i ploteczki. Opis autka i fotka super!!! Moim zdaniem powinny być słowa wszystkich utworów jakie są na płycie, bo byłoby atrakcyjniej. Mam pytanie o info na str. 10, gdzie pisze,że Elvis 8 grudnia nagrał dla Sun ,,Oakie Boogie" , bo ja z tym utworem się nie zetknęłam.
Całkowicie popieram Cię Mario, bo ja też baaaardzo ciesze się z tego, że wreszcie w kioskach, salonach prasowych, naszej tv jest ELVIS i to jeszcze do tego bardzo rzuca się w oczy i w ucho img/smilies/smile Lubię zbierać coś co ukazuje się co pewien czas, dlatego nie zamawiam całości. Dzisiaj miałam nawet lekki dreszczyk, bo w dwóch kioskach nie było już Elvisa, dopiero za trzecim podejściem kupiłam. I to jest to!!!

Offline

 

#3 2009-08-18 21:31:16

alisa
Użytkownik
Zarejestrowany: 2008-11-22
Posty: 175

Re: Tom 2 - "Narodziny Gwiazdy"

Co do bilboardu to u mnie go nie ma (ja nie widziałam) img/smilies/sad

Offline

 

#4 2009-08-18 21:37:23

Mario
Użytkownik
Zarejestrowany: 2008-11-05
Posty: 300
Serwis

Re: Tom 2 - "Narodziny Gwiazdy"

Jeżeli chodzi o "Oakie Boogie". Jest to informacja z książki S.P.Pana Strzeszewskiego pt. ELVIS z 1986 roku. O tej piosence już Ernst Jorgensen pisał w 1997 roku, że prawdopodobnie nigdy nie została zarejestrowana a kilka lat później Joseph Tunzi w SESSIONS III po dokładnym zbadaniu archiwów potwierdził informację, że ta piosenka nigdy nie została przez Elvisa nagrana. Dziwi więc fakt, że w 2009 roku w kalendarium podaje się dokładną datę zarejestrowania tego utworu i jeszcze o ile się nie mylę dodaje notkę (nie wydane)...

Wydaje mi się, że miała to być ciekawostka...szkoda, że wyszło na poważny błąd merytoryczny;)

PS. Być może plakacik filmu "Tickle Me" miał być w mniemaniu twórców zapowiedzią kolejnego tomu, który ma być poświęcony hollywodzkiej karierze króla;)

Offline

 

#5 2009-08-18 22:06:50

isabelle
Użytkownik
Zarejestrowany: 2009-06-08
Posty: 6

Re: Tom 2 - "Narodziny Gwiazdy"

A ja żałuję, że zliczając wszystkie 12 tomów, wychodzi niezła sumka...
No ale nie odmówię sobie tej przyjemności;)

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting 1.2.13
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo